Nie jest łatwo

Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat.” (J 16, 33b)

18.05.2015

Nie jest łatwo. Codzienność mnie przytłacza. Wiele rzeczy mi nie wychodzi, a moje plany okazują się słabe. Nie jest łatwo. Często boję się o kolejny dzień. O to czy podołam w roli męża, ojca. Czy utrzymam rodzinę.

Nie jest łatwo, ale Jezus o tym wie. On sam dodaje odwagi do walki z codziennością, bo On jest większy od wszystkich moich problemów. Nawet tych, które mnie najbardziej przytłaczają, bo On zwyciężył świat.

Nie jest łatwo, bo często odwracam się od Boga. Jestem jak Piotr, który w trudnościach zapiera się Pana. Jak uczniowie w drodze do Emaus – niepewny o jutro. I sam szukam odpowiedzi. Sam szukam rozwiązania.

Chociaż nie muszę. Nie muszę, bo Jezus chce brać moje problemy. On zna je i czeka, abym pozwolił Mu działać. Chociaż sam zapowiada moje upadki, nie robi tego po to by mnie dobić. On chce podnieść mnie na duchu, przecież sam mówi: To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. (J 16, 33a)

To On daje mi prawdziwy pokój, nawet wtedy, gdy świat mówi inaczej. Chociaż problemy nie giną. Chociaż troski wciąż trwają, to z Nim mogę przez wszystko przejść. On zatroszczy się, by problemy mnie nie przytłoczyły. Bym wygrał z nimi. Choć nie zawsze tak, jakbym sam to wymyślił, to zawsze tak, jak jest najlepiej.

Nie jest łatwo, ale Bóg jest większy od wszystkich moich problemów. Tylko muszę o tym pamiętać.