Kim jestem?

„Jezus pytał swych uczniów: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni odpowiedzieli: <<Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków>>. Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie?” (Mt 16, 13-20)

 

Jezus pyta kim dla mnie jest. Pyta, chociaż dobrze zna odpowiedź.

Bo ja łatwo odpowiadam w imieniu innych. Dostrzegam, jak ludzie patrzą na Jezusa. Jak Go oceniają. Odrzucają (a może przyjmują). Ile rozumieją z Jego słów. Ale wciąż mam problem z odpowiedzią na pytanie kim dla mnie jest Jezus.

A Jezus wciąż pyta. Pyta, bo chce bym to zrozumiał. Bym głośno to powiedział i przyznał kim On dla mnie jest. Tak jak Piotr.

Bo on odpowiedział. Wyznał, że Jezus jest Mesjaszem. Żywym Bogiem.

Piotr odpowiedział na pytanie Jezusa i… poznał kim sam jest.

Bo Jezus pyta choć zna odpowiedź na to pytanie. On wie, kim dla mnie jest. Ale chce bym i ja poznał tę odpowiedź. Bym przyznał przed samym sobą kim dla mnie jest Jezus.

Bo tylko tak poznam prawdę o sobie samym. Tylko tak dowiem się, kim jestem. Jak wygląda moje życie. Jak ma wyglądać. Co zaplanował mi sam Bóg.

Czy idę za Jezusem? A może wciąż staram się iść przed Nim (por. Mt 16, 21-23).

Jezus chce bym uznał Go za swego Pana. Bym był gotów pójść za Nim. Stanąć z tyłu i powiedzieć: Panie prowadź. Ale nic mi nie narzuca.

I dlatego wciąż pyta: A ty za kogo Mnie uważasz?

Czy tak jak Piotr odpowiem? A może wciąż będę chował się za odpowiedziami innych?

Dzisiejsza Ewangelia: Mt 16, 13-20

Autor

Piotr Rydzewski

Syn - Boga w Trójcy Jedynego, Mąż - stale i niezmiennie jednej żony, Ojciec - trzech cudownych córek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *