Wiara

Znam Jezusa?

„Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu przysłuchując się pytało ze zdziwieniem: <<Skąd On to ma? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?>> I powątpiewali o Nim.” (Mk 6, 1-3)

05.07.2015

Znam Jezusa. Wiele razy Go poznawałem. Tyle o Nim wiem. Tyle o Nim słyszałem. Czytałem. Znam Jezusa.

A przynajmniej tak mi się wydaje. Bo On sam daje mi się poznawać. On sam przychodzi do mnie i pokazuje mi siebie. I mówi do mnie. I pozwala mi doświadczać Jego cudów.

A ja wątpię. Jestem jak mieszkańcy Nazaretu. Znam Go i wątpię w Jego moc. Znam i trudno mi uwierzyć, że On może działać takie cuda. Że On jest Panem wszystkiego co mnie spotyka. Że ma nad tym władzę.

Znam Jezusa, ale wciąż pozostaję niedowiarkiem. Wciąż zabieram Mu przestrzeń do działania. Wciąż nie pozwalam Mu przemieniać mego życia.

A On mimo wszystko mnie wybiera. Mimo wszystko przychodzi do mnie i codziennie na nowo daje mi siebie. I codziennie pozwala mi słuchać swego słowa. Bo chce, bym znał Go jeszcze lepiej. Bo chce, bym przełamał swoją niewiarę. Bym uwierzył, że On Jest.

I On mnie posyła. Pragnie bym innym zaniósł Jego słowo. Bym innym pokazał Jego drogę. Nie tylko obcym. Nie tylko tym, których nie znam, ale przede wszystkim swoim. Tym, których znam. Tym, którym trudno jest uwierzyć w moje słowo. Bo mnie znają.

I chce bym się nie zrażał. Bo Mu też nie wierzyli. Ci, którzy znali Go najlepiej wątpili. Ale On szedł. Tylko dziwił się ich niedowiarstwu. (Mk 6, 6a) Ale szedł.

I ja mam iść. Bo znam Jezusa. A On zna mnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *